<title_newspaper=Przekrj> 
<title_article=Piecyk na Konopnickiej> 
<author_1=mgr J. M-ski>
<author_2=> 
<language=pl> 
<style=press>
<year=1952>
<month=10>
<date=1952-10-19>
<period=w>
<status=1_obieg>
<support=paper>
Owszem, podobao mi si. Co graj? Program Nr 2), w ktrym z wdzikiem przeplataj si na scenie numery trzech ronych rodzajw teatralnych:
A. Teatr Maych Form. Skecze i teatralizowane monologi. Jako aktorzy byszcz tu wietna Kwiatkowska i Pawowski i Cygler. Autorzy tych tekstw to: Grodzieska, ywulska, Minkiewicz, Jurandot, Sonimski.
B. Estrada. Dwie Lidie: Wysocka i Serenin, Artemska i ujmujcy werw i prostot Sztattler.
C. Osobiste Wystpy ywych Satyrykw. Ta cz programu wydaa mi si najbardziej interesujca. Stary Filutek, czyli ojciec naszego profesora Filutka, czyli przemiy rysownik Zbigniew Lengren (normalnie zamieszkay w Toruniu przy ul. Piekary 24 m. 2, obecnie przebywajcy chwilowo w Warszawie), popisuje si, u Satyrykw wykonywaniem na poczekaniu miesznych rysunkw i takiche komentarzy. Cho to byo bardzo naprawd wesoe i przyjemne, to jednak wielkim gwodziem programu jest wedug mnie obywatel mgr Stefan Wiechecki. Pan Wiechecki wystpuje w towarzystwie swego synnego bohatera pana Teosia Piecyka (gra go Bronisiaw Darski). Ten wystp to co poredniego miedzy konferansjerk a samodzielnym numerem podzielonym na kilka wyj na scen podczas trwania caego programu. Najlepiej mi si to podobao gdy:
a) mgr Wiechecki niezmiernie trafnie przetransponowa styl, a przede wszystkim swoist budow swych felietonw na jzyk sceniczny. Tak jak i w felietonach, tak i tutaj na scenie. Autor tylko rozpoczyna rozmow. Potem milknie, a dalej ju wycznie gos ma pan Piecyk.
b) wystp p. Wiecheckiego ma i swj gbszy sens. To taka maa historia o rzebiarzu Pigmallonie, ktry wyrzebi posg kobiety i posg ten oy, z tym, e w wypadku mgr Wiecheckiego posg, nabrawszy wasnego ycia, buntuje
si przeciw artycie.
</support> 
</status> 
</period> 
</date> 
</month> 
</year> 
</style> 
</language> 
</author_2> 
</author_1> 
</title_article> 
</title_newspaper>